2006-04-26

Konkurencja

Prowadzac akcje plakatowania odwiedzilem dzisiaj konkurencyjne narodowe placowki kulturalne.

Centrum Gothego zajmuje jedno pietro duzej kamienicy na glownej ulicy miasta. W srodku mila kawiarnia i jedyna w kraju szkola plastyczna. Oprocz tego sala z przeznaczeniem na wystawy, w ktorej akurat nic nie bylo.





Instytut Francuski , a wlasciwie Centrum Kulturalne im. Alberta Camus to juz cala kamienica. Rowniez na glownej ulicy, a nawet na jej najbardziej reprezentacyjnym odcinku gdzie zamienia sie ona w szeroka aleje. W centrum znajduje sie kino , biblioteka, sala multimedialna i koncertowa. Wszystko nowe i ladne, robi naprawde dobre wrazenie. Na czarno-bialych zdjeciach prezentowanych na wystawie "Czlowiek i praca" pracuja jednak tylko Malgasze.




Zabawnie skonczyla sie za to wizyta w American Culture Centre. Wejscia broni siedmiu straznikow uzbrojonych w strzelby. Moja torba zostala pobierznie przeszukana , przeszedlem przez bramke w wykrywaczem metalu (ktora nota bene zapiszczala, ale nikt sie tym nie przejal i wnioslem do srodka nozyk OLFA) i dowiedzialem sie ze w tej chwili nie ma nic do ogladniecia. Wystawy organizowane sa od czasu do czasu i centrum raczej sie tym nie zajmuje. Przy wyjsciu zmuszono mnie do skasowania z aparatu zdjecia, ktore zrobilem wchodzac do budynku.